Hasło „zdrowa żywność” w Lidlu brzmi obiecująco. Zielone etykiety i marketingowe slogany sugerują, że wrzucając dany produkt do koszyka, robimy coś dobrego dla swojego zdrowia. Problem w tym, że etykieta bardzo często nie ma wiele wspólnego z rzeczywistym składem, a „fit” bywa jedynie chwytem reklamowym. Dlatego w tym artykule nie będziemy nikogo przekonywać, że istnieje jedna idealna dieta dla wszystkich.
Zamiast tego pokażemy konkretne produkty z Lidla o prostym, sensownym składzie, które można wykorzystać w różnych sposobach odżywiania – bez ideologii, bez skrajności, za to z naciskiem na jakość i czytanie etykiet. Jednocześnie jasno zaznaczamy nasze stanowisko: w praktyce i doświadczeniu wielu osób to właśnie diety wysokotłuszczowe, wysokobiałkowe i niskowęglowodanowe – takie jak keto, low carb czy carnivore – najczęściej pomagają wyciszać stany zapalne i wspierać organizm w powrocie do równowagi. Ich wspólnym mianownikiem jest prawdziwe jedzenie, oparte na jakościowych białkach i tłuszczach zwierzęcych, a nie na wysoko przetworzonych zamiennikach.
I choć w tym tekście skupiamy się na produktach dostępnych w sieci handlowej Lidl, warto powiedzieć to już na wstępie: nic nie zastąpi żywności prosto od dobrego rolnika. Mięso z pewnego źródła, świeże warzywa, prawdziwy nabiał i jaja to wciąż fundament zdrowego odżywiania – niezależnie od wybranej diety. Produkty sklepowe mogą być uzupełnieniem, ale to jakość i prostota składu zawsze powinny być punktem wyjścia.